Poławiacze przełomów są też we Wrocławiu

Zrozumieli, ile mają

„Zrozumiałam, ile mam”, „Dotarło do mnie, po co żyję”, „Ja nie czekam na przełomy, sama je odnajduję…” – tak napisali uczestnicy ogólnopolskiego konkursu pod hasłem „Przełom – się”.

„Przełom – się” to VII ogólnopolski konkurs literacki zorganizowany przez Fundację Arka Bydgoszcz, na który odpowiedziało 106 uczestników z całej Polski. Ich prace oceniła kapituła, w której obok dziennikarzy zasiadł lekarz i psycholog. Podsumowanie wydarzenia, połączone z wręczeniem pokonkursowej książki, odbyło się 11 października w Pieczyskach koło Bydgoszczy.

„Przełom – się” to wydawnictwo wyjątkowe. Zawiera m.in. historię kobiety pragnącej miłości, a oszukanej przez poznanych za pomocą Internetu mężczyzn; relacje dorosłych, którzy przez lata nosili w sobie traumę dzieciństwa, odrzuconych przez rodziców i oddanych do domów dziecka; ludzi, których niespodziewanie dotknęła nieuleczalna choroba. Oni wszyscy odważyli się powiedzieć światu o przełomach, których doznali, a które pozwoliły im zrozumieć, ile jeszcze mają czy po co żyją i nie czekać na przełomy, ale samemu je odnajdywać.

– Ta książka powinna być obowiązkową lekturą na studiach psychologicznych i pedagogicznych, bo zawiera takie mądrości, których student nigdzie nie znajdzie, tylko w prawdziwych ludzkich historiach – powiedziała psycholog Anna Strojny.

Książka „Przełom – się” jest siódmym wydawnictwem Fundacji Arka, ale pierwszym profesjonalnym, oznaczonym numerem ISBN. W czasie spotkania w Pieczyskach, promocji książki towarzyszyły warsztaty fotograficzne Janusza Michalskiego z Bydgoszczy, aktorskie – Zbigniewa Króla z Teatru Śląskiego w  Katowicach i dziennikarskie – Hanny Kaup z Gorzowa Wlkp. Efekty pracy organizatorzy konkursu planują pokazać w mediach, bo autorami tych niezwykłych opowieści, aktorami i modelami prezentowanymi na fotografiach są osoby niepełnosprawne, które chcą przełamywać bariery dzielące ich świat od świata ludzi zdrowych.

Poławiacze przełomów

– Opisywane w książce „Przełom – się” ludzkie losy mogłyby posłużyć za scenariusz niejednego wstrząsającego filmu – mówi bibliotekarka z Bydgoszczy Krystyna Skiera. – Ta książka z pewnością będzie dla wielu drogowskazem, jak żyć – twierdzi wikariusz generalny diecezji bydgoskiej ks. dr Bronisław Kaczmarek.

Bohaterami i autorami książki Fundacji Arka z Bydgoszczy „Przełom – się” są poławiacze przełomów. To ludzie, którzy odpowiedzieli na konkurs rozstrzygnięty 11 października w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim. W swoich tekstach poruszają sprawy bliskie każdemu człowiekowi, a więc problemy dzieciństwa, syndromu odrzucenia, walki ze słabościami i brakiem zaufania, a także oswajaniem bólu i ciemności. Mimo trudnych tematów jest w nich dużo optymizmu i nadziei.

Maria Szmuda z Gorzowa Wlkp. wyznała: „Dotarło do mnie, ile jeszcze mam”, a Zenon Miszewski z Ustki zrozumiał, po co żyje. Z kolei Arkadiusz Zając z Solca Kujawskiego napisał: „Dzięki kontaktowi z niemieckimi studentami i stypendystami z innych krajów nie skupiam się wyłącznie na swoich własnych problemach, które – jak się okazało – nie są największe”.

Książka pełna jest wyznań ludzi zwykłych, których życie okupione zmaganiem z niemocą czyni ich niezwykłymi i pokazuje innym, jak się nie poddać okrutnemu niejednokrotnie losowi. Przełomy, jakich doświadczyli konkursowicze, są inspirującym materiałem do przemyśleń nad życiem każdego z nas.

„Przełom – się” to siódme wydawnictwo Fundacji Arka Bydgoszcz, także przełomowe, bo zupełnie inne niż sześć jego poprzedniczek. Wyróżnia je szata graficzna oraz dostępność w wersji dźwiękowej. Całość zaprezentowano na spotkaniu ok. 70 laureatów konkursu w Pieczyskach koło Bydgoszczy. Ze 106 prac, jakie napłynęły do Fundacji Arka, kapituła, w której zasiedli dziennikarze, psycholog i lekarz, szczególnie wyróżniła Annę Kokot z Poznania, Marię Golankę z Sosnowca, Jarosława Andrasiewicza z Łodzi, Martę Borek z Krakowa i Arkadiusza Zająca z Solca Kujawskiego.

To ich teksty otwierają ponad 170-stronicowy tom, przedstawiony na specjalnej konferencji, w której uczestniczyli: pełnomocnik do spraw osób niepełnosprawnych przy prezydencie miasta Bydgoszcz Andrzej Ofczyński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy Renata Dębińska i jej zastępca Ewa Taper, sekretarz Koronowa Ewa Sosnowska, wikariusz generalny Diecezji Bydgoskiej ks. Bronisław Kaczmarek i dyr. Bydgoskiego Domu Wydawniczego Margrafsen Maria Sęska oraz gospodarz spotkania, kierownik WDW „Żagiel” Eugeniusz Podbielski.

Wszyscy podkreślili, że różnorodność przełomów życiowych pokazanych w książce jest zaskakująca. – Ta pozycja powinna być obowiązkową lekturą na studiach psychologicznych i pedagogicznych, bo zawiera takie mądrości, których student nie znajdzie nigdzie, tylko w prawdziwych ludzkich historiach – powiedziała psycholog Anna Strojny, która zasiadała w kapitule konkursu.

Spotkanie w Pieczyskach to nie tylko konferencja poświęcona wydaniu książki czy wykład psychologa, ale też integracyjne warsztaty fotograficzne, aktorskie i dziennikarskie, które pozwalały doświadczać kolejnych przełomów pod okiem fotografa Janusza Michalskiego z Bydgoszczy, aktora Teatru Śląskiego z Katowic Zbigniewa Króla i dziennikarki z Gorzowa Wlkp. Hanny Kaup.

Warsztaty, które miały swoją siódmą edycję, zamknęły w całość działania osób niepełnosprawnych, którym zależy na burzeniu murów między ich światem i światem ludzi zdrowych. Ci ludzie chcą – jak Anna Kokot – nie czekać w życiu na przełomy, ale samemu je odnajdywać i wabić do siebie. W ten sposób łatwiej poszukiwać miłości, przyjaźni i sposobów na życie.

Koniecznie sięgnijcie po to wydawnictwo. Dajcie się wciągnąć w sidła poławiaczy przełomów.

(Tekst powstał w czasie warsztatów dziennikarskich, a zdjęcia – fotograficznych.)

Fundacja Arka Bydgoszcz
ul. Warszawska 25
85-085 Bydgoszcz
tel. 52 322 56 70
e-mail: fundacjaarka@op.pl, fa@wp.pl
www.fundacja-arka.org

———-
Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
I pomyśl, że na drugie nie masz szans

Po co ten stres, myślisz, że nie masz nic
Każdy ma – nawet Ty
Czasem trzeba to po prostu znaleźć
Miłość, noc i deszcz, życie też
Dlatego warto starać się
Powiedz, czy naprawdę nic nie jesteś wart
Znajdź to w sobie, tak

Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
I pomyśl, że na drugie nie masz szans

Ten kraj jest jak psychodeliczny lot
Czujesz, że nie zmienisz nic
Spróbuj wziąć z tego coś
To przecież Twoje życie jest
Popełniaj błędy i naprawiaj je
Gdy dotkniesz dna odbijaj się
Wykorzystaj czas, drugiego już nie będziesz miał

Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
I pomyśl, że na drugie nie masz szans

Odetchnij więc, zastanów się
Znajdź jego sens, bierz życie takim jakie jest
I ciągle szarp, i zmieniaj je
Przed siebie idź, bierz życie takim jakie jest
I zmieniaj je, i ciągle walcz, przed siebie idź

Dodaj komentarz